O nas

O nas

O nas

Izabela Erdmann- Waniewska

Odkąd pamiętam, książki od zawsze czule szeptały do mnie.
Z rozmaitych zakątków bibliotek i czytelni.
Czasami spoglądały mi w oczy, z półek zatłoczonej i pełnej rozmów klubokawiarni: „Czuły Barbarzyńca” czy nieco wyciszonej, jakby zaczytanej, księgarni: „Pępek Świata”.
Na mojej zawodowej ścieżce poddawały się także wnikliwej korekcie, jak w przypadku książki z serii: „Nobliści” Elinor Ostrom.

Jestem przekonana, że czytanie książek zbliża do siebie ludzi.

To w książkach bowiem, odnalazłam wartości, którymi kieruję się w życiu. Dzięki książkom bliski jest mi światopogląd bycia częścią natury, która kieruje się rytmem czasu tworzenia i czasu dzielenia się dziełami, które stworzyła.

To wreszcie dzięki książkom, odkryłam swoje życiowe powołanie.
Chcę zbliżać do siebie ludzi, przez wspólne czytanie, opowiadanie o książkach, odnajdywanie w nich kluczy do podążania drogami wartości uniwersalnych, takich jak: zdrowie, miłość i rodzina.

Zaczęłam dzielić się swoją wiedzą i pasją, z najmłodszymi. Na dobre zafascynowała mnie literatura dziecięca i wczuwając się w świat widziany ich oczyma, zaczęłam prowadzić zajęcia ogólnorozwojowe, dla dzieci z trudnościami w uczeniu się oraz warsztaty kreatywne. To zajęcia z dziećmi, uświadomiły mi ich potrzeby i to, że dzieciństwo jest ulotnym czasem, który już nie powróci. Dlatego warto zadbać o to, jakie zostawi po sobie wspomnienia.

Jako mama jestem bowiem przekonana, że najcenniejszym skarbem, jaki mogą ofiarować rodzice swoim dzieciom, jest czas spędzony na wspólnej zabawie i byciu ze sobą.

Tak powstały SZEPTY KSIĄŻEK, mój autorski projekt, nastawiony na łączenie ludzi poprzez porozumienie pomiędzy książkami. Dlatego, że kocham książki i kocham dzieci.

A moim pragnieniem i misją jest aby działalność firmy, którą tworzę pod szyldem „Szepty Książek”, przyczyniła się do wzmacniania więzi pomiędzy rodzicami a dziećmi.

Izabela Erdmann – polonistka, pedagog, księgarz,
właścicielka firmy: „Szepty Książek”, prywatnie mama czteroipółletniej Zosi i piętnastomiesięcznego Irka.

Małgorzata Mazurkiewicz

Z wykształcenia filolog oraz absolwentka podyplomowych studiów projektowania graficznego w łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych.  Miłośniczka muzyki i dobrego dizajnu oraz poszukiwaczka rzeczy ładnych. Prywatnie mama 5-letniego legomaniaka i o chwało! – książkofila, który gdyby mógł, odżywiałby się powietrzem i marzeniami.

Książki przybywają do mnie zewsząd. Jedne – by zostać na zawsze, inne – by dalej płynąć i cudze serca poruszać. Ta ich niekończąca się podróż daje mi sposobność, by wśród nich odnajdywać tylko te, za którymi dalej chcę podążać. Strasznym dla mnie jest przerwanie czytania bez żalu, że się nie skończyło, gdyż efektem lektury musi być  coś ponad trudność rozszyfrowania liter. Dlatego –kiedy wpadnie mi w ręce książka, na której warto zawiesić oko – dbam o nią najstaranniej, by czaru tego nie rozproszyć.

Szalenie zależy mi na tym, żeby książki były fundamentem dzieciństwa mojego synka. Aby tak się stało, muszą być pełne emocji. Przetrząsam więc wszelkie zakamarki w poszukiwaniu takowych a pod swoimi strzechami nachalnie szerzę czytelnictwo! Żywię nadzieję, że w tej promocji zechcecie uczestniczyć i przenieść ją, choć po trosze pod swój dach.

Dziś mogę powiedzieć – udało się! Moje dziecko ma oczywistą potrzebę czytania. Oby została z nim na resztę życia.