Zwierzak w domu

Zwierzak w domu

Zwierzak w domu

– dobry pomysł, by nauczyć dziecko pozytywnych emocji? 🐩🐈🐕

Wiadomo – każdy maluch na którymś etapie swojego życia zacznie marzyć o piesku, kotku czy śwince morskiej. Dla nas rodziców najczęściej oznacza to jedno – dodatkowe obowiązki. Czy jednak warto? Zdaniem psychologów – tak.

🐰Dzięki obecności w domu istoty słabszej i zależnej od ludzi, dziecko ma szansę nauczyć się empatii i delikatności. Oczywiście, rodzic musi początkowo „prowadzić malucha za rękę” i nauczyć go jak głaskać i jakim tonem mówić do zwierzątka.

🐶Dzieci wychowywane w otoczeniu zwierząt są też bardziej odpowiedzialne. Są w stanie nauczyć się, że jeśli nie dadzą kotu jeść, będzie głodny. Jeśli nie pójdą z pieskiem na spacer, będzie smutny. Jeśli nie podadzą króliczkowi lekarstwa, będzie bardzo chory. Związek przyczynowo-skutkowy „muszę coś zrobić, bo…” wchodzi dziecku naturalnie w krew i przełoży się na postawy w dalszym życiu.

🐱Zwierzaki sprawiają, że dziecko jest szczęśliwsze i spokojniejsze. Nie reaguje agresją, uśmiecha się częściej, szybciej wychodzi z przeziębień. Poza tym, uczy się jednej, dodatkowej, ale arcyważnej rzeczy – uczy się jak być przyjacielem oraz co to znaczy kochać.

Wy macie zwierzaki w domu? Jak reagują Wasze dzieci? ❤️

Izabela Erdmann-Waniewska

Artykuł

Mama dwójki energicznych, charyzmatycznych i wrażliwych dzieci: niemal 5 letniej Zosi i półtorarocznego Irka. Z wykształcenia trenerka Family Lab, zajęć marki Sensoplastyka, pedagog specjalny, polonista, księgarz, ekonomista. Z zamiłowania zachłanna obserwatorka relacji międzyludzkich, miłośniczka książek dla dzieci. Staram się wnosić nową jakoś w otaczający mnie świat podkreślając, że to co najważniejsze to bycie autentycznym i wiarygodnym dla naszych bliskich.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.